Świat według maturzystki

Dużo nauki, trochę skandali, gdzieś tam młoda 17-letnia matka, tu czarny protest. Za rogiem deszczyk, trochę melancholii, jesiennej depresji, humorków.  Nie ma czasu na malowanie, jest czas na plotkowanie. Piękny polonez, nagle jego brak, zmiana na gorszy układ. Ludzie myślą, że nie widzisz, a ty widzisz. Ludzie myslą, że nie słyszysz, a Ty wszystko słyszysz….
Czytaj dalej

miłość D.

Macie duże marzenia, wy wszyscy. Samochód, pieniądze, lot w kosmos, dom z ogródkiem. A ja? Jedno, niby małe, ale też nadprzeciętnie wielkie. Być przy nim, każdego dnia, w nocy, rankiem, wieczorem, kiedy jest zimno, gorąco, wiatr, deszcz i grad. Być przy nim zawsze i mimo wszystko, mimo kłótni, nieporozumień, odmiennych zdań. Bo to co w…
Czytaj dalej

.

I powiedzcie mi jak to się dzieje? Jak tak dalecy sobie ludzie, mogą stać się dla siebie tak bliskimi. Jak przeciwieństwa mogą stać się jednością? To opowieść o chłopaku, który tkwił jej w głowie o 2 klasy podstawówki. Wtedy jednak była to  młodzieńcza miłość, dziewczyna zniechęciła się i zaprzestała walczyć. Co się stało, że właśnie…
Czytaj dalej

.

By wyrwać się z małego miasta, właśnie po to, by nie być ocenianym, by zacząć od początku, by wymazać pamięć,zacząć żyć. Zacząć żyć nie tym, co ludzie o nas powiedzieli, zacząć żyć tym, co my sami wiemy o sobie. Dlatego jak powiedzieć wam, że te pocałunki na ulicy, to nie grzech, ale pełnia szczęścia.Jak powiedzieć…
Czytaj dalej

..szczęście

To prawdziwe szczęście patrzeć w jego oczy i mieć pewność, że jest tylko mój. To największe szczęście, gdy tuli Cię podczas deszczu, słońca, burzy. To ogromne szczęście mieć kogoś, kto wspiera Cię całym sobą, kocha codziennie mocniej. Wspaniałe uczucie czytając smsa od niego, kiedy do mojego brzuszka szalenie wlatują kolorowe motylki i łaskoczą doprowadzając do…
Czytaj dalej

.

Dziwne jest to, że można mieć kogoś przez tak długo, tak blisko, nienawidzić się, nie lubić, dogryzać sobie, a potem tak mocno pokochać. Kochać tak, że trudno cokolwiek wyrazić słowami. Kochać tak, że na dzień dobry skoczyłoby się z mostu za drugą osobą, kochać tak, że chce się krzyczeć z radości. Bo pojawił się ktoś,…
Czytaj dalej

.

Patrz mi w oczy, patrz mi mocniej, patrz mi coraz głębiej. Popatrz agresywniej, potem spokojniej. Popatrz o północy, i dziś, w blasku słońca. A potem przymknij oczy, zapomnij o mnie.

.

No i co, że Cię nie widzę? Tych parę łez mnie nie złamie, tych parę nocy nieprzespanych. Podziwiam gwiazdy zamiast Twej twarzy, podziwiam swą wytrzymałość. I co, że znów wory pod oczami? I co, że ten tusz taki rozmazany. Najważniejsze, że w tle Twoja piosenka Twoja ulubiona.

.

Usycham dziś i więdnę, więdnę dziś i usycham. Uratuj mnie proszę, miłością trochę podlej. Zatroszcz się o mnie, może trochę mocniej. Spójrz na mnie, może dzisiaj trochę innym okiem, bardziej łaskawym, tak, żebym poczuła, że kwitnę.

.

Czy coś jest nie tak? Może dziś, może trochę bardziej nie mam humoru, może mi smutniej, samotnej, a może mi tylko tęskno. Może nie potrafię żyć od tak, gdy Cię tu nie ma. Może dziś umieram w małej kałuży łez, gorzkich i niebieskich jak Twoje oczy, gdy na mnie patrzą. Może ja dzisiaj po prostu…
Czytaj dalej