.

Czy coś jest nie tak? Może dziś, może trochę bardziej nie mam humoru, może mi smutniej, samotnej, a może mi tylko tęskno. Może nie potrafię żyć od tak, gdy Cię tu nie ma. Może dziś umieram w małej kałuży łez, gorzkich i niebieskich jak Twoje oczy, gdy na mnie patrzą. Może ja dzisiaj po prostu…
Czytaj dalej

.

Wykształciłam w sobie jakąś pewność w stosunku do ludzi mi obcych.

.

Właśnie moje emocje osiągnęły punkt kulminacyjny. Tu powinnam wybuchnąć płaczem. To ta ławka. Ta sama, na której zawsze siadaliśmy spotykając się. To na niej usłyszałam połowę Twoich wyznań. To na niej dochodziło do nieznacznych kłótni. Tylko tu mogłam się obrażać ile chciałam, o każdą głupotę, by później czekać na przeprosinowego buziaka, który załatwiał wszystko. A…
Czytaj dalej

.

W tej chwili dotarła do mojego mózgu wiadomość „Dziewczyno, nie powinniście się więcej zobaczyć”. Jestem świadoma, że wróci wszystko, dawne wspomnienia naszych spotkań, rozmów, tego jak bardzo do życia byłeś mi potrzebny. A może jesteś? Tak, jestem tego świadoma, że w tej chwili nie powinno mnie tu być. Chociaż nigdzie się nie śpieszę, za rogiem…
Czytaj dalej

.

Weszliśmy, nie ma nikogo. Jedynie kelnerka krząta się za ladą. Wybrałeś stolik, odsunąłeś krzesło. Chyba jednak się zmieniłeś, kiedyś byś tego nie zrobił. Po prostu usiadłbyś i ja także usiadłabym, ale usiadłabym bardziej zwykle. Bardziej zwykle, bo to nie Ty odsunąłbyś to krzesło. Odsunęłabym je sama. Ale tak by było kiedyś, a dziś. Dziś odsunąłeś…
Czytaj dalej

.

Ta kłopotliwa sytuacja kiedy nasz wzrok spotyka się już po raz setny. Zdążyłeś powiedzieć tylko moje imię, to już aż 3 milczące sekundy. Moje imię w Twoich ustach brzmi tak, jakbyś zobaczył ducha. Jakbyś nie wierzył, że jeszcze istnieje. No tak, czego miałabym się spodziewać po takim czasie? Co mam odpowiedzieć, nie wiem. Z jednej…
Czytaj dalej